Tylko trzy przyciski operacyjne zlokalizowane na ściance czołowej i mamy dostęp do wszystkich parametrów – uruchamianie smd jest dziecinnie łatwe. Parametryzację można zapisać w wyjątkowym elektronicznie programowanym module (EPM) i można kopiować do innych urządzeń z tej serii tyle razy, ile jest to potrzebne. Falowniki smd posiada zintegrowane zabezpieczenie przeciążeniowe silnika. Mikroprocesor oblicza w tym celu moc silnika niezależnie od wyjściowej prędkości, chroni silnik, dzięki czemu nie potrzebny jest inny osprzęt. Ponadto smd wyposażony jest w ogranicznik prądu z obniżaniem częstotliwości dla zapewnienia ciągłej pracy, bez przekroczenia momentu krytycznego silnika, bardzo czytelny wyświetlacz LED i możliwość cichej pracy dzięki regulowanej częstotliwości kluczowania od 10 kHz. Funkcja i liczby zacisków sterujących odpowiada znanym standardom firmy Lenze. Falowniki smd dostępne są w zakresie mocy od 0,25 do 22 kW.
-
07kwi
-
27lip
Właściwe warunki pracy silnika panują wówczas, gdy:
1) silnik jest zasilany trójfazowo napięciem zmiennym o wartości równej lub bliskiej napięciu znamionowemu silnika i o częstotliwości równej lub bliskiej częstotliwości znamionowej 50 Hz;
2) silnik jest właściwie przyłączony do sieci i właściwie obsługiwany;
3) obciążenie na wale silnika ma taki przebieg, do jakiego dobieraliśmy silnik i nie wzrasta ponad wartość, braną pod uwagę przy doborze;
4) warunki w środowisku otaczającym są takie, do jakich silnik był przewidziany.
Warunki pracy różniące się od wyżej podanych są niewłaściwe, co przejawia się tym, że główne wielkości charakteryzujące pracę silnika, jak napięcie doprowadzone i prąd pobierany z sieci, przybierają wówczas wartości różniące się znacznie od znamionowych. Czytaj dalej…
-
27lip
Bardzo trudno jest ustalić ogólnie, które uszkodzenia są najczęstsze i jaki procent ogólnej liczby uszkodzeń stanowi każde z nich. Zależy to bowiem zarówno od typu silników, jak i od warunków ich pracy. Ze statystyk różnych zakładów wynikają różne liczby. W danych warunkach dane uszkodzenie będzie wówczas częste, gdy przyczyny wywołujące je będą działały silnie. Na przykład silniki miernej jakości (wykonane niestarannie i przy użyciu złych materiałów izolacyjnych) będą wykazywać często przebicie izolacji uzwojeń, silniki napędzające urządzenia, przy których występuje często zwiększone obciążenie, a nie wyłączane w porę, będą miały skłonność do spalania się izolacji uzwojeń itd. Na podstawie jednej ze statystyk radzieckich dla pewnej grupy zakładów można podać następujące liczby większego przyrostu temperatury, przejściowo dopuszczalnego, do którego powstania można dopuścić nawet wtedy, kiedy temperatura otoczenia wynosi 35 °C. Czytaj dalej…
-
17maj
Niektóre przyczyny wywołujące uszkodzenia silnika leżą poza zasięgiem wpływu użytkownika. Przyczynami uszkodzeń bowiem mogą być: wadliwe wykonanie silnika przez wytwórcę, np. wskutek zastosowania niewłaściwych materiałów lub wskutek niestarannego montażu, jak również niewłaściwy dobór silnika do warunków pracy przez projektanta urządzenia. Użytkownik może natomiast mieć bezpośredni wpływ na te przyczyny uszkodzeń, które wynikają z wadliwej eksploatacji silnika, jak: wadliwe ustawienie, wadliwe sprzęgnięcie z maszyną napędzaną, niewłaściwe połączenie z siecią, wadliwa obsługa, przede wszystkim zaś nieumiejętna i niestaranna konserwacja. Czytaj dalej…
Tagi: falownik, silniki elektryczne
-
17maj
Możemy także dbać o należyte zaprojektowanie i staranne dozorowanie sieci, tak aby nie występowały w niej nadmierne zniżki napięcia, przerwy w jednej z faz i zwarcia. Możemy wreszcie nie dopuszczać do tego, aby temperatura otoczenia wzrastała ponad największą temperaturę dopuszczalną w przepisach i wynoszącą w naszych warunkach 35 °C. Niewątpliwie zapobiegnie to w wielu przypadkach powstaniu niewłaściwych warunków pracy silnika. Ustrzec się jednak przed tym, aby nigdy się żadne zakłócenia nie zdarzyły — nie potrafimy. Bo choć, teoretycznie biorąc, byłoby to może nawet możliwe, jednak wysiłek i koszt w to włożone byłyby gospodarczo nieopłacalne. Dlatego też mimo zapobiegania wystąpią od czasu do czasu zakłócenia w pracy silnika polegające na niewłaściwych warunkach jego pracy. Czytaj dalej…
Tagi: dozór sieci, elektryczny
-
14maj
Wyzwalacze i przekaźniki nadprądowe cieplne pilnują nie temperatury silnika, lecz przyrostu temperatury ponad temperaturę otoczenia. Na ich działanie nie ma wpływu temperatura ich otoczenia, gdyż wobec tego, że nie ma ona nic wspólnego z temperaturą otoczenia silnika, wpływ jej rozmyślnie kompensujemy. To właśnie stanowi o niedoskonałości działania wyzwalaczy i przekaźników nadprądowych cieplnych. Właściwie bowiem biorąc powinny być one uzależnione od zmian temperatury otoczenia silnika, a więc od zmian temperatury uzwojenia, a nie tylko od zmian prądu w uzwojeniu silnika. Czy nie jest więc słuszniejsze zamiast umieszczać zabezpieczenie z dala od silnika wprowadzić go do wnętrza silnika? Wówczas na temperaturę, przy której działa czujnik, składać się będzie zarówno temperatura-wywołana prądem przepływającym przez jego element termobi-metalowy, jak i temperatura otoczenia elementu. Jest rzeczą jasną, że tego rodzaju czujniki, powstałe z przekaźników nadprądowych przez wprowadzenie ich do wnętrza silnika, można stosować jedynie do silników małych, Muszą one bowiem, podobnie jak przekaźniki nadprądowe, być podgrzewane prądem głównym silnika, aby ich nagrzewanie było uzależnione od tego samego prądu, od którego jest uzależnione nagrzewanie silnika, a styki ich — otwierane przez wygięcie się tarczki i połączone w szereg z grzejnikiem — muszą przerywać obwód główny. (Zaznaczyć należy, że takie wykonanie czujnika, aby grzejnik był podgrzewany prądem głównym,
-
14maj
Czujniki termobimetalowe o działaniu uzależnionym zarówno od prądu, jak i od temperatury zostały wprowadzone w krajach anglosaskich w zastosowaniu ido silników o mocy ułamkowej (mniejszej niż 1 kW). Pojawiły się one najpierw przy silnikach napędzających sprężarki chłodziarek (lodówek) oraz przy silnikach wchodzących w skład wyposażenia elektrycznego samolotów. Działanie ich uzależniono od temperatury nie rezygnując jednak jednocześnie z uzależnienia od przepływającego prądu. Rozumowanie, z którego wynikł tu nawrót do stosowania zabezpieczeń o działaniu uzależnionym od temperatury, było następujące.
-
14maj
Podstawowym warunkiem właściwej pracy czujnika działającego tylko pod wpływem zmian temperatury otoczenia, a więc np. czujnika typu Ipsotherm czy Pilotherm, jest, aby był on „wbudowany” w uzwojenie, a nie „dobudowany” do niego, tzn. aby był umieszczony wewnątrz uzwojenia, możliwie blisko najgorętszego miejsca. Aby można było czujnik tak głęboko umieścić, rozmiary jego powinny być jak najmniejsze, a ponadto powinien on wykazywać dostateczną odporność mechaniczną i dostateczną wytrzymałość elektryczną izolacji, a także być szczelny, gdyż inaczej zarówno płytka, jak i styki mogą zostać zanieczyszczone, np. lakierem izolacyjnym lub w inny sposób. Tarczka sprężysta termobimetalowa 1 leży swobodnie w osłonie dwudzielnej metalowej opierając się o jej ścianki oraz stykając się ze sworzniem dociskanym sprężyną. Na sworzniu jest’ umieszczony styk ruchomy w kształcie pierścienia, stykający się ze stykami nieruchomymi, osadzonymi w tulejce izolacyjnej. Zarówno styk ruchomy (za pośrednictwem tarczki), jak i styki nieruchome są połączone z zaciskami, służącymi do włączenia czujnika do obwodu urządzenia sygnałowego lub obwodu pomocniczego wyłącznika. naprawa falowników Gdy temperatura osiągnie pewną określoną wartość, na którą czujnik jest zbudowany, następuje nagłe wygięcie się tarczki. Pokonuje ona siłę sprężyny dociskającej sworzeń, który pod wpływem ruchu tarczki przesuwa się. Wskutek tego osadzony na nim pierścień stykowy traci styczność ze stykami nieruchomymi osadzonymi w tulejce izolacyjnej i następuje otwarcie obwodu, w który są włączone styki czujnika .
-
14maj
Wiele z proponowanych układów jest wręcz błędnych. Największym złudzeniem, którego ofiarą padli nie tylko niektórzy autorzy pomysłów zabezpieczeń, działających na zasadzie napięciowej, ale i inni dyskutanci, było twierdzenie, że w razie przerwy w jednej z faz przy wirowaniu silnika cewka stycznika zostanie pozbawiona napięcia. Na tym błędnym założeniu oparto koncepcję układów podanych
Inni autorzy zabezpieczeń działających na zasadzie napięciowej, którzy nie popełnili tego błędu, starali się uczulić stycznik na zniżki napięcia występujące przy pracy jednofazowej, uczulając go w ten sposób na wszystkie zniżki napięciowe, a więc także na powstające np. wskutek zwarć w sieci zasilającej silnik. To jednak nie da się pogodzić z przepisami dotyczącymi niewrażliwości stycznika na odchylenia robocze napięcia i jest powodem zbędnych wyłączeń silnika zakłócających jego pracę.
Wyzyskiwanie asymetrii napięć, powstającej przy przerwie w jednym z przewodów zasilających nie zapewnia także dobrych wyników. Oprócz tej asymetrii bowiem istnieje asymetria wywołana usterkami w wykonaniu silnika, której wpływ trzeba usuwać, oraz asymetria powstająca przy zakłóceniach (np. doziemicniach) w sieci zasilającej, której wpływ nie jest usunięty w żadnym z układów opartych na występowaniu asymetrii.
Proponowane zabezpieczenia o działaniu opartym na zasadzie prądowej wykazują też wiele wad. Spośród zabezpieczeń proponowanych jedne nie są uniwersalne, gdyż mogą być stosowane tylko do silników połączonych w gwiazdę, inne powodują fałszywe wyłączenie, inne znów wymagają instalowania kosztownych przekaźników (np. niedomiarowo-prądowych).
Czym więc wytłumaczyć fakt, że mimo wszystko są one stosowane i mają swoich zwolenników? Odpowiedź na to jest taka, że wymagania, aby działały one niezawodnie w przypadku pracy jednofazowej wywołanej wszystkimi możliwymi przyczynami, są może zbyt surowe. Jeżeli bowiem będą działać w przypadku pracy jednofazowej chociaż tylko z tych przyczyn, które występują
-
14maj
Zwłoka przekaźników jest dostosowana do czasu rozruchu silnika. Układ ten wykazuje te wady, jakie mają przekaźniki elektromagnetyczne w porównaniu z cieplnymi jako zabezpieczenie przeciążeniowe. W szczególności nie stanowi on dobrego zabezpieczenia przy przeciążeniach nieznacznych a niebezpiecznych dla silnika przy długim czasie ich trwania. zaproponowany również zawiera trzy przekaźniki nadmiarowo-prądowe bezzwłoczne nastawione na różne wartości prądów. Dwa spośród nich są nastawione na prąd większy od znamionowego, trzeci — na prąd większy od prądu rozruchowego. Podczas rozruchu styki dwóch pierwszych przekaźników są bocznikowane i zwarte bądź przyciskiem — w przypadku urządzeń o rozruchu krótkotrwałym bądź stykami przekaźnika czasowego nastawionego na czas rozruchu — w przypadku urządzeń o rozruchu długotrwałym układ zabezpiecza silnik od skutków pracy jednofazowej, jeżeli przerwa powstała podczas wirowania silnika. Przy uruchamianiu silnika zasilanego jedynie z dwóch faz układ nie zabezpiecza silnika, gdyż dwa przekaźniki są wówczas zbocznikowane, a trzeci jest nastawiony na prąd większy niż rozruchowy. zawiera przekaźnik zasilany przez trzy przekładniki prądowe w układzie podobnym do stosowanego przy zabezpieczaniu od zwarć z ziemią. Prąd, który rzekomo pojawi się w cewce przekaźnika w przypadku przerwy w jednym z przewodów, ma powodować działanie przekaźnika i wyłączenie silnika. Założenie, żew cewce przekaźnika przy pracy jednofazowej pojawi się prąd, jest błędne. Suma prądów dopływających do silnika będzie w każdej chwili równa zeru, a więc będzie równa także zeru wypadkowa siła elektromotoryczna na zaciskach cewki przekaźnika.